Jak mała firma może zaistnieć w Internecie?

Internet pozwala zdobywać nowe rynki oraz potencjalnych klien­tów. Coraz większa dostępność Internetu sprawia, że zaczyna on być medium konkurencyjnym wobec prasy czy telewizji. O dostępne spo­soby wykorzystania Internetu w działalności małych i średnich firm spytaliśmy Przemysława Kurnika – szefa firmy e-marka.pl, od wielu lat zajmującego się projektami z zakresu e-marketingu i e-commerce.

 

 

Czemu, Pana zdaniem, opłaca się przedsię­biorcom zaistnieć w Internecie?

Nikt już nie ma wątpliwości, że Internet jest czę­ścią rzeczywistości w której żyjemy. W marcu bie­żącego roku 17,3 mln Polaków korzystało z Interne­tu, co stanowi 58% społeczeństwa. Internet to me­dium, które ma wiele zastosowań, szukamy tam roz­rywki, kontaktu ze znajomymi, kontaktu z ludźmi posiadającymi podobne do naszych zainteresowań. Internet staje się również pierwszym i podstawowym źródłem informacji. Internauci szukają informacji o firmach, o produktach i usługach. Coraz częściej idą o krok dalej, nie tylko szukają informacji, ale wchodzą w interakcję – komentują zachowania firm, pracowników, opiniują produkty i usługi, porównują do konkurencji. Ta wiedza, umieszczona w Interne­cie staje się wiedzą ogólnodostępną. Dlatego tak waż­ne dla każdej firmy jest, aby być obecnym również w Internecie.

 

 

Firma postanawia zbudować stronę interneto­wą. Jak powinna zacząć?

Po pierwsze, firma powinna określić cele istnie­nia strony internetowej, zastanowić się, co zrobić, aby strona nie była tylko wizytówką z adresem, ale narzędziem wspomagającym prowadzenie bizne­su. Na przykład na stronie prywatnego przedszkola mogłaby się znaleźć transmisja video z sali, gdzie ba­wią się dzieci – dla rodziców byłaby to duża atrak­cja oraz wzmocnienie poczucia bezpieczeństwa – w ten sposób przedszkole buduje swój wizerunek, jako przedszkola bezpiecznego, któremu można za­ufać. W przypadku małej firmy zajmującej się np. czyszczeniem dywanów, najważniejsze będzie pozy­skiwanie klientów – a więc celem strony powinno był pokazanie cennika, opisanie usługi i gwarancji usługi, zachętą do kontaktu

 

 

Firma ma już stronę, ale internauci z niej nie korzystają. Co zrobić?

Internauci powinni się dowiedzieć o istnieniu stro­ny. Tu możliwości są praktycznie nieograniczone i wcale niekoniecznie drogie. Przede wszystkim stro­nę trzeba dodać do wyszukiwarek (takich jak Google). Szybkim i tanim sposobem na pozyskanie klientów może być reklama w wyszukiwarkach. Gdy internau­ta wpisze interesujące go słowo kluczowe, np. „przed­szkole Wadowice” – wykupiony przez firmę link rekla­mowy pojawia się w wynikach wyszukiwania internau­ty, a tu już jest duża szansa na to, że użytkownik za­interesuje się, kliknie w link, przejdzie na stronę. Inną formą reklamy może być marketing szeptany – roz­mowa z internautami na forach dyskusyjnych, na blo­gach i w ten sposób informowanie o produkcjach fir­my. Do dyspozycji pozostają też bardziej tradycyjne formy reklamy – banery reklamowe czy też mailingi.

 

 

Dużo tego. Jak się w tym wszystkim nie pogu­bić?

Przede wszystkim do tworzenia strony warto wybrać agencję interaktywną, która oprócz usług programi­stycznych będzie w stanie dać wsparcie marketingo­we. Najlepiej wybrać agencję, która będzie w stanie pomóc w określeniu celów strony, doradzi, jakie ele­menty powinny się znaleźć na stronie, a które będą zbędne. Wsparcie marketingowe może być udzielone w różny sposób. Agencja może pokazać, jak korzystać z narzędzi, takich jak statystyki odwiedzin, jak się zare­klamować w wyszukiwarce, jak i po co dodawać stronę do katalogów, może pomóc w określeniu miejsc, gdzie przebywają klienci.

 

 

Firma posiada stronę, reklamuje się. Co jeszcze może zrobić?

Dla niektórych firm kolejnym etapem mogą być dzia­łania, których celem będzie budowa świadomości marki, budowa lojalności klientów. Tu pojawiają się ciekawe, często darmowe sposoby. Pokażę to na przy­kładzie takiego biznesu jak restauracja. Przede wszyst­kim zrobiłbym wszystko, aby off-line przenikało się z on-line. Off-line – czyli w restauracji, w lokalu roz­dawałbym, choćby i przy okazji rachunku, ulotki za­chęcające klientów do wejścia na stronę, do śledzenia poczynań restauracji w różnych miejscach Internetu. W Internecie podejmowałbym takie działania, jak in­formowanie klientów o działaniach restauracji na Twe­eterze, Blibie czy Facebooku. Wyobraźmy sobie, że na wszystkich tych trzech stronach restauracja zgroma­dziła w sumie 1000 osób, które są zainteresowane re­stauracją, śledzą co restauracja pisze. Wyobraźmy so­bie, że wysyłając komunikat do tych internautów o no­wej promocji w lokalu – u części z tych osób powstanie potrzeba pójścia do tej restauracji. Zatem budowanie marki w Internecie może być opłacalne, może zwięk­szyć liczbę klientów, może zwiększyć przychody.

 

 

Na sam koniec – co doradziłby Pan wszystkim tym, którzy nie są przekonani do Internetu?

W Internecie warto testować różne sposoby komu­nikacji z klientem. Warto testować różne formy re­klamy. Czasami warto przebudować stronę, może się okazać, że przy tej samie liczbie odwiedzających, ilość kontaktów znacząco rośnie. Warto przy tym pamiętać, iż testowanie w Internecie jest dużo tańsze niż testy w realnym świecie. Na przykład taniej i szybciej jest wymienić szatę graficzną w serwisie, niż zmienić wy­strój restauracji. Firma może budować swoją obecność w Internecie stopniowo, w miarę możliwości finanso­wych, czy też swoich potrzeb.

 

Copyright © 2010 Forum Doradców Podatkowych   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
designed by wyzga.com

Polecamy: Biuro rachunkowe Kraków   •   Księgowość online   •   Doradztwo podatkowe Kraków