Dotykanie świata – wywiad z podróżnikiem i biznesmenem, Markiem Kamińskim

  • Potrafi Pan połączyć działalność biznesową oraz realizację własnych marzeń. Czy możliwa jest zamiana pasji w pensję? Jak pogodzić intensywną pracę zawodową z podróżowaniem?

Nie jest to łatwe, ale możliwe do realizacji. Mam szczęście, że moja praca jest związana z moją pasją. Uważam, że powinniśmy starać się robić w życiu te rzeczy, które dają nam satysfakcję i nas pasjonują. Jednak zdaję sobie sprawę, że nie zawsze jest to możliwe. Dlatego przynajmniej powinniśmy próbować. Jestem często zapraszany przez firmy, żeby podzielić się swoim doświadczeniem i pomóc w motywowaniu do osiągania celów. Dzięki takim spotkaniom opracowałem cykl szkoleń związanych z motywacją, zarządzaniem i osiąganiem celów. Realizują je świetni trenerzy w ramach założonego przeze mnie Instytutu Marka Kamińskiego. Piszę też książki. Można więc powiedzieć, że dzieląc się moją pasją i doświadczeniem, rozwijam firmę.

  • Jakimi projektami zajmuje się Pana fundacja? Na czym polega akcja Rehabilituj 1% podatku?

Fundacja pomaga chorym dzieciom i młodzieży w pokonywaniu barier i realizacji ich marzeń. Misją fundacji jest inspirowanie ludzi, aby niemożliwe stało się możliwe.

Fundacja realizuje swoje cele poprzez różnego rodzaju działania. Organizuje warsztaty, obozy i wyprawy dla dotkniętych przez los dzieci. Zbiera fundusze na rehabilitację, sprzęt rehabilitacyjny i protezy, jak również udziela wsparcia organizacyjnego, technicznego i instruktażowego dla uczestników wypraw oraz organizuje ogólnopolskie projekty edukacyjne i ekologiczne. Fundacja jest również inicjatorem programów edukacyjnych i społecznych oraz zajmuje się promocją zdrowego, aktywnego i ekologicznego trybu życia. Głównymi projektami fundacji są: Klub Odkrywcy Dobra, Nadzieja dla serc, Szlak Wisły oraz Klub Wypraw Odkrywanie świata, w ramach którego organizowane są wyprawy komercyjne dla osób indywidualnych.

Akcja Rehabilituj 1% podatku ma na celu promowanie wśród Polaków idei przekazywania 1% podatku na organizacje pożytku publicznego. Hasło mówi o rehabilitacji, ponieważ w ten sposób pokazujemy, na jakie cele nasza fundacja przeznacza zebrane w ten sposób pieniądze.

  • Wiosna sprzyja weekendowym wycieczkom. Jakie miejsca w Polsce poleca Pan na dwudniowy rodzinny wypoczynek?

Chętnie podróżuje po Polsce i odkrywam jej tajemnice. Szczególnie bliska jest mi Wisła, i zachęcam do jej poznawania – tereny nadwiślańskie są piękne. W przewodniku wiślanym „1047 tajemnic Wisły” opisane są różne ciekawe szlaki prowadzące wzdłuż Wisły, niektóre z nich są idealne na wiosenne dwudniowe wycieczki. Wisła płynie przez całą Polskę i pozwala odkryć wiele miejsc ważnych dla nas Polaków historycznie i geograficznie. Nieważne, czy popłyniemy kajakiem, czy pójdziemy piechotą, z grupą przyjaciół czy z rodziną. Ważne, żeby wyjść z domu, dojść do miejsc tak bliskich, a jednocześnie najczęściej słabo znanych. W przewodniku „1047 tajemnic Wisły” znajdą Państwo wiele różnych propozycji dla różnych poziomów zaawansowania, różnych zainteresowań i potrzeb. Zachęcam do poznawania Wisły. Zapraszam również na portal wiślany www.szlakwisly.pl, gdzie znajdą Państwo wiele ciekawych informacji turystycznych, przyrodniczych, ciekawostek.

  • Często powtarza Pan, że liczy się droga a nie cel. Jak najlepiej przygotować się do odkrywania świata jako podróżnik, a nie tylko turysta?

Jestem zwolennikiem dogłębnego poznawania świata. Wiele osób odwiedza wiele miejsc, by tak naprawdę później powiedzieć, byłem tam, ale w odkrywaniu świata nie o to chodzi.

Same cele są puste. Cel znajduje się poza wyprawą. Owszem, zawieszamy na nim cały kapitał doświadczenia, ale to ten kapitał tak naprawdę się liczy. W zasadzie cel jest końcem wyprawy. Ludzie nie zdają sobie z tego sprawy, wydaje im się, że cel jest najważniejszy, bo on oświetla cała drogę, jest metaforą drogi. Według mnie sam w sobie nie jest on ważny. Jeżeli nie patrzymy na drogę, prowadząca do sukcesu, możemy nie dostrzec, że stał się on naszą porażką. Czy nie o tym opowiada wiele bajek? Ich bohaterowie dochodzą do celu i nagle okazuje się, że najważniejsza była droga, to, że kogoś na niej spotkali. Kiedy zacząłem odczytywać bajki przez pryzmat swoich doświadczeń, odkrywałem ten schemat w wielu historiach.

Liczy się droga, a nie cel. Nieraz sam cel może nas nawet rozczarować, ale jeśli po drodze ulitowaliśmy się nad jakimś żebrakiem, komuś podaliśmy rękę, na sam koniec to właśnie okazuje się ważne. Dlatego lepiej rozglądać się po drodze, niż tylko wyglądać punktu dojścia, bo możemy nie spotkać swojej przyszłej żony albo przyjaciela… A nawet jeśli i tak nie spotkamy, przynajmniej przeżyjemy coś interesującego.

  • Niedługo ukaże się Pana nowa książka „Wyprawa”. Jakie są Pana plany podróżnicze i zawodowe na rok 2011?

Moje najbliższe plany wiążą się z PROJEKTEM BIEGUN. Wstępem do niego będzie książka „Wyprawa”. Będzie można ją przeczytać już w maju. PROJEKT BIEGUN zabierze jego uczestników w fascynującą i inspirującą podróż i pokaże, że każdy ma swój własny biegun i każdy może go zdobyć. Pomoże im zamienić plany, marzenia na realne cele i je osiągnąć oraz przełamać strach i ograniczenia, które stoją na drodze do celu. W ramach projektu powstaną m.in. film, książka, audiobook, gra komputerowa oraz eventy specjalne.

Poza tym, już w marcu wydana zostanie pierwsza książka z serii wydawniczej – BIBLIOTEKA MARKA KAMIŃSKIEGO. Będzie to pierwsze pełne polskie wydanie książki Juliusza Verne’a „Przygody kapitana Hatterasa”. Czy pamiętają Państwo swoje lektury z dzieciństwa? Na pewno był wśród nich Juliusz Verne. Ale tej książki na pewno Państwo jeszcze nie czytali, ponieważ nigdy jeszcze nie wyszła po polsku w całości. Zapraszam do świata przygód i dzielnych zdobywców. Są Państwo profesjonalistami i pewnie większość czasu poświęcają na pracę, ale zachęcam do chwili relaksu, zresztą bardzo motywującego, bo czas spędzony z książkami Juliusza Verne’a nie będzie stracony dla życia zawodowego.

Myślę też o wyprawie na Fuji, a razem z Fundacją pracuję nad projektem Tour de Wisła, który będzie rowerowym rajdem wzdłuż Wisły oraz nad promocją akcji „Rehabilituj 1% podatku”.

  • Z czym Panu kojarzy się zawód doradcy podatkowego, czy ma Pan kontakt z doradcami?

Mam kontakt z wieloma osobami, które są doradcami. Myślę, że warto mieć doradcę i korzystać z jego wiedzy i doświadczenia – sami nie możemy być specjalistami w każdej dziedzinie. Prawo podatkowe jest dość trudnym zagadnieniem, dlatego warto skorzystać z pomocy specjalistów. Doradcy podatkowi pomagają mi w życiu zawodowym, przy planowaniu inwestycji i szacowaniu ich kosztów, oraz w życiu prywatnym, np. kiedy kupowałem dom. Dobry doradca daje poczucie bezpieczeństwa i właściwego wyboru, którego dokonaliśmy, co w dzisiejszym zagmatwanym świecie jest bezcenne.

Dziękuję za rozmowę.

 

Marek Kamiński - polarnik, podróżnik, żeglarz, autor książek, fotograf i przedsiębiorca. Pierwszy i jako jedyny człowiek na świecie zdobył oba bieguny Ziemi w ciągu jednego roku, bez pomocy z zewnątrz. 23 maja 1995 r. wraz z Wojciechem Moskalem dotarł na biegun północny, a 27 grudnia, samotnie zdobył biegun południowy. Jest założycielem Instytutu Marka Kamińskiego, Fundacji Marka Kamińskiego oraz firmy Invena. Mieszka w Sopocie z żoną Katarzyną, córką Polą, synkiem Kayem oraz towarzyszem podróży psem Ają.

Blog Marka Kamińskiego: www.marekkaminski.com

 

Copyright © 2010 Forum Doradców Podatkowych   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
designed by wyzga.com

Polecamy: Biuro rachunkowe Kraków   •   Księgowość online   •   Doradztwo podatkowe Kraków